Konkurs na najlepszy salon i makijaż permanentny

Jestem kosmetyczką od wielu lat. Mam swój własny salon, w którym pracuję wraz z moimi pomocnicami. Oprócz nas na ulicy są jeszcze dwa salony. Oj, jaki ten Poznań jest mały. Trochę mnie wkurzyło to, że pobudowali się niedaleko nas. Zrobili nam konkurencję, no ale stałe klientki wiedzą, gdzie jest dobra kosmetyczka której można zaufać.

Makijaż permanentny na początek

makijaż permanentnyCzasami jeździmy na różne konkursy. Tym razem postanowiliśmy zebrać te trzy salony, to znaczy ich przedstawicieli i zrobić sobie mały konkurs. Mieliśmy modele, takie fantomy, na których wykonywaliśmy różne zabiegi. Był to makijaż permanentny w Poznaniu na początek. Ja przez tyle lat praktyki wprawiłam się, i bez problemu szybko narysowałam dobry wzór i zajęłam się pracą. Moje konkurentki długo się motały z narysowaniem wszystkiego równo. W ten sposób udało mi się wygrać. Później robiłyśmy manicure hybrydowy , z dowolnym zdobieniem, i aby było sprawiedliwie, ludzie z ulicy mieli oddawać na nie głosy. Ja z jedną dziewczyną zdobyłyśmy po tyle samo, a trzecia kosmetyczka była w tyle za nami. Więc i tak wysunęłam się na prowadzenie i mój salon kosmetyczny wygrał ten krwawy bój. Będę mogła sobie wywiesić certyfikat przed salonem, aby było im głupio. Faktycznie, po tych zawodach przybyło mi kilka klientek. Moja mezoterapia igłowa chyba była najlepsza, bo wszyscy mnie chwalili za idealne wykonanie. Cieszyłam się, że mimo tego, że jest u nas tyle salonów, to i tak potrafiłam się utrzymać, i nic nie zbiło mnie z piedestału. Pokazałam nowym kto tu rządzi, i dalej spokojnie robiłam swoje.

Ale kompetencje i tak podwyższam jak mam okazje. Człowiek uczy się całe życie, a w kosmetyce co chwile wychodzi coś nowego. Wchodzą nowe kosmetyki i składniki, dlatego muszę być na bieżąco, aby nie działać starymi metodami, bo ludzie zwracają na to uwagę.

Comments are closed.