Nocleg w Kudowie-Zdrój

Co roku toczymy z żoną podobny spór dotyczący wyboru miejsca, w którym spędzimy nasze wakacje. Ona woli morze, a ja góry. Postanowiliśmy pójść na kompromis i od kilku lat zamiennie jeździmy albo nad morze, albo w góry. Tym razem wypadł „mój rok”, więc zająłem się organizacją naszego górskiego urlopu. Postanowiłem, że naszą wakacyjną destynacją będzie malownicza Kudowa-Zdrój.

Bardzo miły pokój w Kudowie-Zdrój

pensjonaty - Kudowa zdrójMuszę przyznać, że sporo czasu zajęło mi znalezienie odpowiedniego noclegu na nasze wspólne wakacje. Moją uwagę zajmowały głównie pensjonaty – Kudowa Zdrój to malownicze miejsce, więc nic dziwnego, że większość miejsc była już zarezerwowana. Postanowiłem się jednak nie poddawać, ponieważ to oznaczałoby spędzenie urlopu nad morzem, a tego wolałem uniknąć. Dlatego też walczyłem do upadłego i w końcu znalazłem. Piękny pensjonat, z obłędnym widokiem na góry. Okazało się, że wolny był ostatni pokój dwuosobowy, co przyjąłem z wielką ulgą. Nie czekając długo, niemal od razu zdecydowałem się na zarezerwowanie w nim pobytu przez tydzień. Kiedy odkładałem słuchawkę, klasnąłem w dłonie ze szczęścia. Nie mogłem doczekać się widoku gór i tego specyficznego, górskiego powietrza, które tak kocham. Cieszył mnie również uśmiech na twarzy mojej żony, która zdawała się również bardzo cieszyć na czekające nas wakacje. W oczekiwaniu na nie zacząłem planować miejsca, które odwiedzimy. Jako że jestem fanem aktywnego wypoczynku, w planach zawarłem podejście na Szczeliniec Wielki.

Kiedy wróciliśmy z urlopu, byliśmy przeszczęśliwi. Naładowani pozytywną energią, gotowi byliśmy mierzyć się z trudami kolejnych dni. Bardzo chwalimy sobie również pensjonat, w którym spaliśmy. Był on bardzo komfortowy, a jego gospodarze byli bardzo mili. Z pewnością będziemy go polecać naszym znajomym!

Comments are closed.