Wolę zostać geodetą

Zdarza się, że rodzice zaplanowali sobie, jak będzie wyglądać życie ich dzieci i ignorują to, że przecież ich potomkowie mają własną wolę i prawo decydowania o sobie. Tak było w moim przypadku – moi rodzice to stomatolodzy i mają własny gabinet przydomowy.

Usługi geodezyjne – mój sposób na życie

usługi geodezyjne Poznali się na studiach i z miejsca się zakochali, prawdziwie romantyczna historia o dwójce ludzi, którzy lubią zaglądać innym w zęby. Rodzice, a szczególnie ojciec, wymarzyli sobie, że zostanę stomatologiem jak oni i przejmę po nich interes rodzinny, na tej pracy można się dorobić. Niestety, nigdy mnie nie ciągnęło w tym kierunku, zawsze lubiłem matematykę i inne przedmioty związane z obliczeniami. Stwierdziłem, że geodezja będzie dla mnie najlepsza i poszedłem do odpowiedniej szkoły, w domu wielkie oburzenie i ciche dni. Znalazłem praktyki w firmie świadczącej usługi geodezyjne w Poznaniu, tak się złożyło, że szef miał piękna córkę, która studiowała weterynarię. Od razu przypadliśmy sobie do gustu i zaczęliśmy się spotykać, w końcu znajomość wkroczyła na taki etap, że zaczęliśmy myśleć o ślubie. Mój przyszły teść ucieszył się, że do jego rodziny wejdzie geodeta gotowy przejąć biznes, moi rodzice też w końcu zgodzili się na ślub. Teraz jesteśmy już małżeństwem naprawdę wiele lat i doczekaliśmy się syna.

 

Moi rodzice nie będą już dłużej narzekać na to, że nie ma kto po nich gabinetu przejąć, bo nasz Gniewosz od małego interesował się pracą dziadków i stwierdził, że pójdzie na stomatologię. W końcu wszystko się ładnie ułożyło i robię to, co lubię.

Comments are closed.